Z Ustronia do Wisły w ogromnym korku

Kolejny wakacyjny weekend i kolejne problemy z przedostaniem się z Ustronia do Wisły i z Wisły do Ustronia. Kierowcy stoją w gigantycznym korku i obserwują ze zdziwieniem, że nic, kompletnie nic w temacie remontu drogi się nie dzieje. Drogowców trudno dostrzec, bo przecież pracują tylko w tygodniu i tylko w godzinach pracy. Z wyboru dwóch kółek zadowoleni są rowerzyści i motocykliści, którzy niemal z każdej strony starają się omijać stojące w korku samochody. Na czas weekendu nie obowiązuje sygnalizacja świetlna, ruchem sterują drogowcy, w efekcie jak już stoimy na wahadle, to stoimy około 15-20 minut podczas jednaj zmiany. Najbardziej zatrważające jest to, że tak naprawdę nie widać jakiejś drastycznej przebudowy drogi, a jedynie zdartą nawierzchnię starego asfaltu i remont mostu nad rzeką. Czy ta cała przebudowa wniesie „nowe” w kwestii podróżowania z jednego miasta do drugiego? To raczej wątpliwa sprawa, a póki co jeśli zmierzacie właśnie do Wisły drogą krajową numer 81 to zaopatrzcie się w ciepłą kawę i dużo optymizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *