Wielka walka ze ściąganiem w szkołach

Temat to stary jak świat, jak kontrolować uczniów, czy studentów podczas sprawdzianów, zaliczeń, by Ci nie ściągali. Pamiętam, jak nasz słuchacz z Gliwic jeśli dobrze pamiętam, że ich nauczycielka postanowiła na czas sprawdzianu wzywać koleżankę po fachu by lepiej kontrolować uczniów. Jak widać Polska to zacofany jeszcze kraj! W Indiach uczniowie do niedawna jeszcze pisali sprawdziany w kartonach na głowach.

To znaczy wycięta była tylko frontowa część na oczy. Każdy z uczniów miał na głowie karton. I tak po oleju, po szynce, po serach! Słowem każdy miał na własną rękę taki kartonik, na sprawdzian załatwić. Cała klasa pisząca z kartonami na głowie – widok niewyobrażalny. Jeszcze dalej poszli w Iraku – podczas 3 godzinnych egzaminów szkolnych wyłączyli w całym kraju internet, żeby komuś nie przyszło do głowy by korzystać z nowoczesnych technologii do ściągania. Na szczęście u nas nie ma takich pomysłów. Żeby pisać sprawdzian w pudle na głowie, jeszcze pudle po oleju słonecznikowym …. komuś oleju zabrakło ale w głowie, za takie pomysły powinni do pudła od razu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *