Śląsk – kopalniane zwałowiska pełne węgla

Nie od dziś wiemy, że taniej dla Polski jest sprowadzać węgiel, na przykład z Rosji, niż produkować własny. Gdy do tego dodać jeszcze praktycznie brak zimy, to mamy sytuację patową. Węgiel wydobywany z kopalni się nie sprzedaje i zalega na zwałowiskach. W efekcie problem kopalń się pogłębia. Politycy, w tym minister Jacek Sasin zapowiadają działania ku poprawie sytuacji, obiecują w ciągu najbliższych dni sprawę rozwiązać. Tylko pytanie jak to zrobią? Może uda się namówić pogodę, by jednak mimo wszystko się zastanowiła nad swoim postępowaniem? A może namówimy kolegę Putina, by zamknął kopalnie w Rosji? Mam inny pomysł słyszałem ostatnio, że coraz większą popularnością cieszą się pasty do zębów z aktywnym węglem, to może uaktywnić węgiel na zwałach i pójdzie …. tak czy owak zaufajmy politykom, oni, bez względu na opcję polityczną, na węglu zjedli zęby!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *