Rybnik – ogromny korek od A1 do centrum

To jest kolejny dowód na potwierdzenie tezy, że ktoś powinien jeszcze raz przeanalizować ewentualne naprawy na drodze. Czy zawsze musi się to u nas dziać na zasadzie – drogowcy wchodzą na plac pracy i w porze największego szczytu dłubią w najlepsze w drodze. Niewielki uskok, odrobina asfaltu, który zresztą w tym miejscu jest już wylewany nie po raz pierwszy i kilka kilometrów korka, kierowcy oczekujący na przejazd w ogromnych nerwach, pracownicy spóźnieni do pracy, uczniowie nie dojeżdżają do szkoły na czas. To wygląda trochę tak, jakby ktoś komuś na siłę robił na złość. Dlaczego takich prac na terenie Rybnika, Polski nie można przeprowadzać w nocy, gdy ruch jest zdecydowanie mniejszy, gdy jedni nie przeszkadzają i nie utrudniają życia innym? Tak pracuje się w najbardziej newralgicznych miejscach w Europie zachodniej! Obecnie (godzina 8:00 korek sięga Przegędzy i Stanowic).

AKTUALIZACJA: Cały poranny dramat drogowy dla wielu kierowców, wiązał się z takim oto „zapadliskiem”:

Jak widać drogowcy załatali zaledwie jedną część, jutro zatem powtórka z rozrywki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *