Norweska wyspa bez czasu?

Czy ktoś z Was zastanawiał się tak naprawdę po co nam czas? Po co tak ciągle spoglądamy na zegarki? Już abstrahując od tego, że wywołuje to dodatkowe stresy.Wyobraźcie sobie że mieszkańcy jednej z Norweskich wysepek postanowili zlikwidować pojęcie czasu. Każdy ma mieć swój! Na pytania kiedy, zamierzają odpowiadać „kiedy chcemy”! No tak bo słońce praktycznie nie zachodzi, nie ma nocy więc co się przejmować czasem. Można plewić w ogródku nawet w środku nocy, zresztą na plażę też można iść w środku nocy. Słowem pięknie! A co gdyby na przykład w Urzędzie Miasta Gliwice postanowili pewnego pięknego dnia, że likwidujemy pojęcie czasu! autobusy by po prostu jeździły nie ważne kiedy, po prostu trzeba by było poczekać na swój. Gdyby się tak wszystkim wszędzie nie spieszyło to my Ślązacy bylibyśmy zdrowsi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *